Galeria bez komentarza- bieżnia
galerie
Wpisany przez Damian Bebak   
Czwartek, 22 Lipiec 2010 11:47

Planujemy budowę boiska do koszykówki, tymczasem bieżnia, którą może się pochwalić niewiele miejscowości w okolicy całkowicie zarosła trawą. Kto wg Was powinien zająć się jej utrzymaniem? Garbarz, który z niej nie korzysta? Szkoła, która nie ma odpowiednich osób? W jaki sposób młodzież ma trenować biegi na 100, 200 czy 300 metrów jeżeli nie można namalować linii? O tym, że na bieżni mieszkańcy biegają świadczy wyraźna ścieżka przez zarośla.

 

bieżnia bieżnia bieżnia
bieżnia bieżnia bieżnia
bieżnia bieżnia bieżnia
bieżnia bieżnia  

 

Dodaj do:

Facebook    Wykop    Gwar

 
Komentarze (17) COMMENTS_ARE_CLOSED
17 Niedziela, 25 Lipiec 2010 21:52
bardakon

A tutaj akurat zgadzam się z K.G. to że wyrywanie chwastów niekoniecznie można nazwać dbałością o zieleń (demotywator- link) to nie znaczy to że to nie ma sensu. A co do tych pól- co ma dać ich koszenie? Prawdopodobnie i tak większość z nich zostanie albo zalesiona albo przekształcona w działki budowlane. O ekonomicznej działalności raczej nie ma mowy przy takim rozdrobnieniu więc może rozwiń (sąsiedzie) tę myśl o koszeniu.

16 Niedziela, 25 Lipiec 2010 18:42
Sasiad K.G.
Panie K.G. Takie stwierdzenia się chyba wykluczają. " Może ktoś w Zembrzycach powinien zacząć dbać o zieleń bo przecież nie tak dawno zostały wybrukowane piękne chodniki przy jezdniach, a teraz w niektórych miejscach są zarośnięte niemal w całości perzem i chwastami".Prxzykład w tym zdaniu - dbałośc o zieleń nie może być porównywana do rosnących chwastów na chodnikach - bo chwasty to też zieleń. O zieleń w Zembrzycach jest wielka "dbałość", pól nie kosi się od kilkudziesięciu lat.Zacząć prowadzić prawidłową gospodarke powienien każdy, bo źle gdy się u kogoś widzi w oku ziarnko piasku a u siebie belki nie widzi.K.G. czy Ty masz wszystko w porządku?
15 Niedziela, 25 Lipiec 2010 09:49
BACA
jaki wstyd patrzec na to co widze na tych fotkach za moich czasów jak mieszkałem w Zembrzycach i chodziłem do podstawówki to sprzatalismy bieżnie i korone boiska ze smieci................no cóż to swiadczy o włodarzach Zembrzyc......były mieszkaniec Zembrzyc
14 Piątek, 23 Lipiec 2010 17:36
żul
hahahahahahahah
13 Piątek, 23 Lipiec 2010 17:17
do sasisportfunclubu
re:down
Tyyy maaaatoooole!
12 Piątek, 23 Lipiec 2010 14:45
Sasi_sportfunclub
A czy dzisiaj młodzież ma idoli? Idolem to był Sasi:p I jego słynne g*** ciągnij! Ciągnij g***;d;d;d;d;d;d;d
11 Piątek, 23 Lipiec 2010 13:04
K.G.
Swoją drogą cały teren jest niemiłosiernie zapuszczony. Tu już nie chodzi o samą bieżnie, ale o wszelkie chaszcze zarastające koronę stadionu, spróchniałe drzewa niszczące ogrodzenia przylegające do terenu Garbarza (mimo licznych listów z prośbą o przycięcie drzew wystających daleko za ogrodzenie nikt z UG się tym nie zainteresował). O tonie śmieci, liści, butelek, petów na każdej możliwej trybunie - szczególnie krytej - nie chce wspominać. Może ktoś w Zembrzycach powinien zacząć dbać o zieleń bo przecież nie tak dawno zostały wybrukowane piękne chodniki przy jezdniach, a teraz w niektórych miejscach są zarośnięte niemal w całości perzem i chwastami.
10 Czwartek, 22 Lipiec 2010 20:40
bardakon
W dzisiejszych czasach raczej nie można zaprząc do pracy dzieci przy bieżni na w-f'ie, choć było by to dobre. Można już sobie wyobrazić wizyty rodziców z pretensjami. W zasadzie trzeba to zrobić w jakimś czynie społecznym. Pytanie czy wystarczy to przekopać i wyrwać chwasty, czy trzeba dodać nowy materiał? Wystarczy ręcznie czy spycharka może pomóc? Ile osób będzie chętne przyjść i czy uzyska się jakąś pomoc z klubu (zarządca obiektu) ze szkoły (korzystający) no i z gminy. Na razie narada może coś wyjdzie.
9 Czwartek, 22 Lipiec 2010 17:44
Mieszkanka2
Nie przejmuj się Krzychu:) Widziałam jak nieraz tremowałeś, że miałeś jakieś kontuzje. Myślałam, że coś dostawałeś, chociaż jakieś symboliczne nagrody. Masz racje, bo marnują się nam talenty. Życzę powodzenia i gratuluję osiągnięć. Wiele osób Cię podziwiało i podziwia, Twój upór i systematyczność.
Powodzenia:)
8 Czwartek, 22 Lipiec 2010 17:02
K_Grochot
Re: piłkarz2
Z tego co napisałem ten fragment jest najmniej istotny. Głównym założeniem, istotą było pokazanie, że trzeba "pomóc" młodzieży rozwijać swoje zdolności w innych dyscyplinach, że mamy wiele utalentowanych osób, których talent gdzieś się gubi po wyjściu ze szkoły, próba pokazani, że jest coś innego po za piłką nożną..
Co do realiów funkcjonowania klubu - sami chyba nie doceniacie tego co macie. Na Wawelu w Krakowie gdzie nieraz trenowałem często nie było nawet cieplej wody.. Ale do rzeczy: gdy zacząłem przygodę ze sportem wszystko, dosłownie wszystko musiałem kupić sobie sam, nawet przejazdy na zawody. Nie muszę wspominać. że z UG nie otrzymałem ani złotówki, mimo swoich osiągnięć, a to także promocja gminy. Wiem, że oklaski i podziękowania są miłe, ale odkąd Fenicjanie wynaleźli pieniądze stały się zbędne.. Wątpię czy gdybyś kopał piłkę za domem, siłownie musiał robić sobie sam, płacić za wyjazd na mecz, kupić cały strój, czy nawet opłacić trenera to czy byłbyś takim entuzjastom. Raczej wątpię.. A takie są realia. Wiem, że to nie tylko problem Zembrzyc, że takie w Polsce, ale może u nas da się to przeskoczyć..
Wiem, że klub dużo czerpie ze sponsorów, ale pieniądze z UG także dostaje.
Startowałem z kolegami z innych miejscowości, którzy chwalili się, że dostawali od Gminy różne nagrody 300-500zł czy dofinansowanie do obozów. U nas? Zapomnij! Teraz jak biegam ludzie się mnie pytają czy coś dalej trenuję, bo przecież miałem czołowe miejsca w Polsce, czy oni też mogliby zacząć trenować i co robić by mieć takie wyniki? To tylko się uśmiecham i nie wiem czy uświadamiać czy nie..

Co do czyszczenie bieżni to oczywiście! Damian zapisz mnie:)
7 Czwartek, 22 Lipiec 2010 16:12
bardakon
To teraz propozycja- jeżeli zostaną sfinansowane jakieś środki chwastobójcze kto z biegających i nie biegających będzie chętny na prace przy bieżni?
6 Czwartek, 22 Lipiec 2010 15:43
piłkarz2
OK ja też gram, ale nie może być tak, że dla jednych nie ma nawet na buty do treningu, a są lub mogliby być czołowi w Polsce, a inni mają wszystko, łącznie z kasą reprezentując poziom A klasy /Bez urazy/. Trudno dzisiaj mieć bowiem sukcesy, jeżeli ktoś na starcie wszystko musi sobie kupić sam. - to jest bardzo ciekawe co napisałeś - mógłbyś to rozwinąć choć trochę ? co to znaczy mają wszystko ? na co gmina wydaje pieniądze? na wypłaty dla piłkarzy? kto ma to wszystko? nie chcę być złośliwy ale chyba kompletnie nie znasz realiów funkcjonowania klubu, dotacji , przeznaczenia ich itd... a z tego co oferuje klub czyli szatnia , woda , opłata sędziów to wydaje mi się , że nawet jeśli ktoś by chciał skorzystać - nie piłkarz - to nikt by mu nie odmówił - chyba , że uważasz , że wszystko finansuje gmina dla piłkarzy - to jesteś w wielkim błędzie
5 Czwartek, 22 Lipiec 2010 14:37
K_Grochot
„Marso” ma rację. Ja byłem pierwszym rocznikiem w Gimnazjum. Zawsze na początku września „śmigaliśmy” na boisko z grabkami i łopatami by wyczyścić bieżnie z chwastów. Tak samo przed zawodami gminnymi. Pamiętam, że były nawet plany wykonania małego odcinka bieżni i skoczni w dal z nawierzchnią tartanową oraz wybetonowania rzutni do pchnięcia kulą. Ale sukcesy przeszły, a plany pozostały tylko pobożnymi życzeniami. A wystarczyło tylko trochę pieniędzy przeznaczyć na ten cel,trochę dobrej woli. Dlaczego w innych miejscowościach, nawet mniejszych, jest możliwość wyboru innych dyscyplin, są sekcje: lekkoatletyczne, rowerowe, piłki ręcznej, siatkowej, koszykowej... nie tylko piłki nożnej. W Zembrzycach jest sporo osób, które tylko odpowiednio pokierowane, mogłyby zajść naprawdę daleko. Bo przecież sukcesy były! Czy to w LA /6m w MP, medale z województwa, rekordy małopolski/ w biegach długich, maratonach /Pan Bebak/ czy w koszykówce /choćby Kuba G./ Ale jak przychodzi co do czego, to człowiek zostaje sam, ja miałem nawet taki artykuł: „Liczyć tylko na siebie”, który pisała Pani z Dziennika Polskiego, zszokowana w jakich człowiek warunkach trenuje.
Sam częstą brałem łopatę, a nawet swój piasek/!/ do skoczni w dal by trochę potrenować. Ludzie nie wszystko musi iść na piłkę nożną. Wiem, że posypią się za to na mnie gromy, ale niestety taka jest prawda. Tylko niech nikt nie pisze, że to niszowe sporty a w piłkę grają wszyscy. OK ja też gram, ale nie może być tak, że dla jednych nie ma nawet na buty do treningu, a są lub mogliby być czołowi w Polsce, a inni mają wszystko, łącznie z kasą reprezentując poziom A klasy /Bez urazy/. Trudno dzisiaj mieć bowiem sukcesy, jeżeli ktoś na starcie wszystko musi sobie kupić sam. W ten sposób sport stanie się tylko dla pasjonatów.
Pozdrawiam
4 Czwartek, 22 Lipiec 2010 13:50
fan
Nie morso:) Jeden wuefista został vice dyrektorem, a drugi mężem dyrektorki;) Ot co się zmieniło:) Władza zmienia ludzi:)
3 Czwartek, 22 Lipiec 2010 13:43
morso
Jak chodziłem do gimnazjum jakieś 7 lat temu to co roku "wuefista" dawał nam grabki i inne narzędzia i zapierniczaliśmy z nimi przez jakieś 2-3 wuefy a teraz co?? Uczniowie są , wuefista ten sam nie rozumie co się zmieniło, siłowni nie ma w szkole to chociaz grabiami czy sztychówką można pomachać ;)
2 Czwartek, 22 Lipiec 2010 13:36
Piłkarz
"Fan" a kto ma ich niby trenować?! Jak każdy patrzy tylko skasować pieniądze i do domu.
1 Czwartek, 22 Lipiec 2010 13:22
fan
To tylko świadczy o trenerach w Garbarzu i nauczycielach wf-u.. Bez komentarza.

Dodaj komentarz

Zapoznaj się z regulaminem- LINK

Oceniać wpisy mogą zalogowani.